O mnie     Blog     Galeria     Media     Prasa     Kontakt     Linki

2017-05-31: 6 dni w Polsce. Węgiel, piłka nożna i komunia święta.



Pod koniec maja po raz drugi w tym roku odwiedziłem Polskę. Po raz ostatni tak często w rodzinnym kraju byłem w roku 2013, a wcześniej – jeśli pamięć mnie nie myli – w 2008. Jeszcze dla porównania, w poprzednim roku wcale mnie nie było na polskiej ziemi.
Głównym powodem sze... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2017-03-24: Tydzień w domu rodzinnym



W Polsce, a przede wszystkim w Częstochowie, byliśmy tydzień. Od 13 do 20 marca. Głównym powodem naszych pierwszych od września 2015 roku odwiedzin były urodziny mojego taty. Nie napiszę które, bo obiecałem nie pisać. Ale mogę zdradzić tylko tyle, że tata jest w tym roku o rok starszy niż rok w... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2015-09-29: Polskie potrawy po filipińsku



Zgodnie z tym co napisałem w moim ostatnim wpisie z naszej dziesięciodniowej wycieczki do Polski, dzisiaj napiszę o przyzwyczajeniach kulinarnych Charlene, które w Polsce czasem wywołują spore niedowierzanie, c... CZYTAJ DALEJ

4 komentarze



2015-09-22: Dziesięciodniowa wycieczka do Polski



Wczoraj wróciliśmy z dziesięciodniowej wycieczki do Polski. W dzisiejszym poście chciałbym się z Wami podzielić wszystkim tym, co nas tam spotkało. Miejscami, które odwiedziliśmy. Rzeczami, które zaobserwowaliśmy i wnioskami, które wyciągneliśmy. A jest o czym opowiadać, bo pomimo tego, że Pols... CZYTAJ DALEJ

11 komentarzy



2015-08-03: Pozytywnie o uchodźcach



Polska ma przyjać kilka tysięcy uchodźców z Syrii. Sporo negatywnych opinii przetoczyło się przez polski Internet od momentu ogłoszenia tej wiadomości. Rozumiem większość z nich i wiele obaw podzielam. Nie wchodząc jednak w szczegóły negatywnych opinii, chciałbym - chyba jako jeden z niewielu -... CZYTAJ DALEJ

5 komentarzy



2015-03-05: Życie za granicą



Nie lubię kopiować czyiś tekstów i wrzucać je na swojego bloga, ale tym razem zrobię wyjątek, bo z tym, co zostało tu napisane identyfikuję się prawie w 100%. O tym "prawie" nie chcę mówić, bo tak naprawdę nie o to w tym tekście chodzi. Zresztą, każdy, kto kiedykolwiek mieszkał dłuższy czas za ... CZYTAJ DALEJ

5 komentarzy



2014-12-29: Krótkie święta w Częstochowie



W momencie podpisywania kontraktu w Niemczech zastrzegłem, że chciałbym przyjechać na święta do Polski. Chociaż według niemieckiego prawa na trzy miesięcznym okresie próbnym nie przysługują żadne dni wolne, mój pracodawca nie robił mi żadnych kłopotów i tylko zapytał które dni chcę wziąść wolne... CZYTAJ DALEJ

3 komentarze



2013-06-19: Wspomnienie o Polsce. Odczucia Charlene w kraju nad Wisłą.



Wiele osób prosiło mnie, aby jedno z nas napisało o odczuciach Charlene po miesięcznym pobycie w naszym polskim kraju. O tym co lubi, czego nie lubi, co wydało się dziwne, a co normalne. Chociaż z dużym poślizgiem, ale w końcu zebrałem się w sobie i spisałem te wszystkie rzeczy dzieląc je na tr... CZYTAJ DALEJ

8 komentarzy



2013-03-29: Lot do Polski



Z Bangkoku do Warszawy lecieliśmy liniami Aeroflot z przystankiem w Moskwie. O Aeroflocie nasłuchałem się różnych rzeczy, tymczasem sam o nich złego słowa nie powiem. Co prawda wylecieliśmy z Tajlandii z około 10-cio minutowym opóźnieniem, ale w Moskwie wylądowaliśmy o pół godziny wcześniej. Sa... CZYTAJ DALEJ

5 komentarzy



2013-03-16: Jutro w Polsce!



Jesteśmy już spakowani. Jedna duża walizka, jedna mała podręczna (oba bagaże Szarliny), oraz jeden duży plecak i jeden mniejszy (to moje). W moim przypadku pakowanie jak zawsze nie zajęło długo. W jakieś 30-40 minut byłem już gotowy. Charlene, która wcześniej nigdy nie miała kłopotów z pakowani... CZYTAJ DALEJ

9 komentarzy



2012-09-30: Wyrosła nam potęga, czyli Polska bardziej indyjska.

Graliście kiedyś w krykieta? No jasne, że nie. W krykieta w Polsce nikt nie gra. Większość nie za bardzo nawet wie co to jest. Młodszym może się kojarzyć z baseballem. Starszym z palantem. Ci, co w Indiach byli pewnie o krykecie słyszeli, prawdopodobnie widzieli dzieciaki (a czasem i mężczyzn) ... CZYTAJ DALEJ

1 komentarz



2011-03-11: O pobycie w Polsce

Minęło już 5 dni odkąd zawitałem do ojczyzny po 14 miesiącach w Azji południowo-wschodniej. Czas na pierwsze spostrzeżenia:

  • Jest zimno. Strasznie zimno. Jakkolwiek bym się nie ubrał wciąż jest zimno. Brrr... Wolę tajskie upały.
  • Jest wanna. Wanna fajna jest.
  • Z... CZYTAJ DALEJ

    0 komentarzy


2011-03-10: Lot do Polski

Na lotnisko Suvarnabhumi w Bangkoku pojechałem już o godzinie 23-ej, chociaż wylot miałem dopiero dnia następnego o godzinie 6-stej. Wszystko przez godziny kursowania minivanów z okolic Tha Phra Athit. Najpóźniej jedzie o wspomnianej 23-ciej, a najwcześniejszy o 4-tej. Mógłbym oczywiście wziąść... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2010-01-13: Praca w dalekich krajach a emerytura

Dzisiaj trochę informacji, które wielu osobom myślącym o życiu i pracy w dalekich krajach (po za UE) mogą się bardzo przydać.

Panuje powszechne przekonanie, że życie i praca w takich krajach jak Indie lub Tajlandia nie idą w parze z odkładaniem składek emerytalnych. Wiele państw ... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2010-01-10: Małe tajskie ciekawostki

Od czwartku jestem posiadaczem nowiutkiej wizy turystycznej do Tajlandii. Data wylotu zbliża się coraz większymi krokami, a ja czasem zaczynam się stresować co do tego wyjazdu, chociaż równie prędko sam się uspokajam. Co dzień oczywiście czytam coś nowego na temat Tajlandii, kultury tajskiej, w... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2010-01-08: Polska zima w indyjskiej telewizji

Kilka dni temu zadzwoniła do mnie bengalska Maa z pytaniem, czy to prawda, że w Polsce jest w tej chwili jest -40C. Zdziwiony zapytałem skąd wzięła takie informacje. Okazało się, że programy informacyjne w jednej z indyjskich stacji telewizyjnych sprzedają takie właśnie rewelacje. Plotki oczywi... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2010-01-01: Nowy rok i nowe perspektywy

Chociaż decyzja zapadła jeszcze w starym roku 2009, czekałem na jej ogłoszenie do nowego roku 2010.

Firma z Delhi z którą podpisałem kontrakt po kilku próbach nie wskórała nic w sprawie wizy. Być może po kilku miesiącach daliby radę, ale ja już czekać nie chcę i nie lubię. Cierp... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-12-17: Propozycja

Miałem lecieć do Nepalu na spotkanie z Sudipą i próbę zalegalizowania naszego związku właśnie tam, a tymczasem dostałem propozycję pracy w Delhi. Kontakt z firmą nawiązałem dzięki koledze Karolowi, który tak jak ja jest indyjskim długodystansowcem z pokaźnym stażem w stolicy Indii. Z firmą odby... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-12-13: Mały apdejt

Dawno nie pisałem. Niestety w kwestii paszportu i przyjazdu Sudipy wciąż jesteśmy w lesie. Sprawa mojej wizy do Indii także leży odłogiem, chociaż są jakieś malutkie promyki w których jednak nie pokładam wszystkich moich nadziei.
Jedynym plusem jest alternatywne wyjście, które ostatnio ... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-12-01: Statystyczny rekord

Listopad 2009 był rekordowym miesiącem pod względem statystycznym na stronie MojeIndie. Każdego dnia stronę odwiedzały średnio 104 osoby, gdy średnia z ostatnich miesięcy była na poziomie 80-85 odsłon dziennie.

Moim zdaniem, nagły zwrost popularności zawdzięczam panu Jarosławowi ... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-11-26: Nocne życie Kolkaty

Zapraszam wszystkich na mój autorski, jedyny w swoim rodzaju, dwucyklowy artykuł poświęcony klubom, barom i restauracją Kolkaty.
"Nocne życie Kolkaty" to rajd po najlepszych i najciekawszych miejscach Miasta Radości, w których można dobrze zjeść, dobrze się napić i dobrze zabawić. Jak żyj... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-11-24: Panna (bardzo) młoda

Przeczytałem dzisiaj ciekawy artykuł o kobietach w Indiach, a właściwie dziewczętach, które wychodzą bardzo młodo za mąż. Często mają nawet poniżej 15 lat, gdy stają na ślubnym kobiercu. Przedruk artykułu zamieszcza... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-11-19: Szczęśliwego Dnia Toalet :)

Szedłem sobie dzisiaj alejami i przechodząc obok ratusza zaczepił mnie chłopak, który wręczając mi ulotkę zaczął składać życzenia z powodu... Międzynarodowego Dnia Toalety, który obchodzony jest właśnie dzisiaj, 19 listopada. Treść ulotki zamieszczam poniżej:

Międzynarodowey... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-11-10: A my czekamy dalej...

Przyjazd Sudipy znów się wydłużył. Najpierw 2 tygodnie temu okazało się, że za późno dostarczyliśmy dokumenty o aktywności konta bankowego Sudipy do Agencji załatwiającej paszport, a później Agencja za późno dostarczyła te same dokumety do Biura Paszportowego. Suma sumarum, nakazano cały proces... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-11-08: Refleksja nad częstochowską komunikacją miejską

Jako porządny obywatel Rzeczypospolitej i osoba niezmotoryzowana zawsze kasuję bilet w komunikacji miejskiej. Może prawie zawsze, bo trasy w których tramwaj lub autobus świeci pustkami, a ilość osób włącznie ze mną można policzyć na palcach jednej ręki, odpuszam. Nie kasuję. Ale może te margina... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-11-06: Kilka nowych wypocin

Znów pojawiło się kilka moich nowych artykułów, które chciałbym przybliżyć czytającej mnie gawiedzi. Oto one:

2009-11-03: Trochę reklamy

Dzisiaj - trochę w ramach podziękowań za promocję mojej osoby na swoim blogu - zapraszam do lektury wywiadu z moich kolegą, a kiedyś też współpracownikiem z działu TCS Delhi Karolem Krochmalem. Karol zrobił coś, czego zazdroszczę mu cholernie po dziś dzień i żałuję, że nie znałem jego planów za... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-11-02: Zadowolony i dumny

Pragnę poinformować, że zostałem zaproszony na wystawę pokonkursową Konkursu Fotograficznego "Klimaty Częstochowy" jako... jeden ze zwycięzców!!!

To, czy zdobyłem "tylko" wyróżnienie, czy jedno z trzech miejsc na podium okaże się właśnie w trakcie wystawy. Moje prace, wraz z inn... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-10-26: Wywiad ze mną :)

Trochę może brzydko tak się chwalić, ale co tam... W końcu to też sposób na promowanie Indii, a i strona MojeIndie jest też stroną, gdzie Indie pokazywane są moimi oczami, bez względu na to, czy obraz wydobywający się z tych oczu jest stuprocentowo rzeczywisty czy nie.

Idąc tą dr... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-10-22: Relacja z Darjeeling

Dzisiaj zapraszam do przeczytania relacji mojego autorstwa z Darjeeling, górskiego miasteczka u stóp Himalajów w północnym Bengalu. Relacja podzielona jest na część pierwszą, w której opisuję miasto wraz z p... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-10-21: Łopatologia indyjska, czyli sposób na bezrobocie w Polsce

Do obsługi łopaty zwyczajnej potrzebna jest jedna osoba. O tym wie chyba każdy, nawet jeśli nie kopał nigdy dołów. W Indiach natomiast do obsługi łopaty zwyczajnej niezbędne są dwie osoby - para, zupełnie jak do tanga. I to nie po to, aby machać łopatą mógł jeden, gdy drugi się już zmęczy. Nie.... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-10-19: Bhai Dooj. Indyjski Dzień Brata i Siostry.

Dzisiaj odbywa się święto Bhai Dooj, znane także w zależności od regionów jako Bhai Phota, Bhai Tika, Bhatru Dwithiya, Bhatri Ditya, Bhaubeej lub Yamadwitheya, to indyjski Dzień Brata i Siostry, który w tym roku obchodzony jest dnia 19 października. Obchody tego święta uzależnione są od święta ... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-10-16: Budda. Podróż ku oświeceniu.

Nie jestem wielkim czytelnikiem książek, jeśli już to są to książki albo na temat Indii lub Hinduizmu, albo książki informatyczne (chociaż czas połykania książek informatycznych minął wraz z końcem studiów). Ostatnio jednak wraz z wizytą w księgarnii dostała się w moje ręcę książka Deepaka Chop... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-10-14: Nowy wygląd

Tak jak zapowiadałem wczoraj, powstał właśnie nowy wystrój strony. Tym razem w czerni. Napis, który widzicie na górze jest w języku bengalskim i oznacza "moje życie w Kolkacie". Małe żółte znaczki (np. pod "Blog") są jedynie pojedynczymi znakami bengalskimi, które składają się na wyraz znajdują... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-10-13: Zmiany...?

Myślę ostatnio o zmianie wyglądu strony MojeIndie. Sam jednak jeszcze dokładnie nie wiem na czym ta zmiana miałaby polegać. Znudziło mi się albowiem patrzeć na jedno i to samo od ponad czterech lat, a więc od momentu, gdy strona powstała. Moje rozterki pewnie się wiążą z czasem jaki mam w zbyt ... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-10-01: Jan Paweł II i jego trzecie oko Boga Shivy

Doczytałem się ostatnio o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce podczas pierwszej wizyty Jana Pawła II w Indiach w dniach 31 stycznia - 10 lutego 1986 roku, w czasie której odwiedził aż 15 miast spotykając się m.in. z Matką Teresy z Kalkuty oraz przywódcą Tybetańczyków Dalaj Lamą.
CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-09-28: Cmentarz Żydowski

Dzisiaj wybrałem się na Cmentarz Żydowski w Częstochowie. Jak się okazuje, jest to jeden z najstarszych cmentarzy tego typu w Polsce. Powstał aż 205 lat temu, a więc w roku 1804. W czasie II Wojny Światowej został zniszczony przez Niemców. Tam też odbywały się masowe mordy na Żydach.
CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-09-24: Durga Puja

W dniach 19-28 września odbywa się jedno z najważniejszych świąt Indii i hinduizmu - Durga Puja. Znana także jako Durgotsab, jest corocznym festiwalem ku czci Bogini Durga. Ze szczególnym rozmachem i namaszczeniem celebrowana jest w Kolkacie. Już na kilka tygodni przed, dosłownie w każdym zakąt... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-09-23: Kolejny artykuł

Zapraszam wszystkich do przeczytania kolejnego mojego artykułu na portalu Mandragon na temat jednego z moich ulubionych miejsc w południowym Bengalu, a mianowicie Shantiniketan.

Tutaj link do artykułu: CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-09-21: Ciekawostka

Czytam sobie książkę "Hinduizm" pana Andrzeja Tokarczyka, która jest uznawana za sztandardową pozycję w polskiej bibliografii na temat Indii i Hinduizmu i zaciekawiła mnie informacja, która pragnę się ze wszystkimi podzielić.

Otóż język tamilski (tak samo jak telugu, malayalam i ... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-09-08: Wycieczka do Pragi

Praga okazała się pięknym miastem. Wielka starówka, większa niż krakowska, wrocławska i warszawska razem wzięte, małe uliczki, katedry, restauracje. Byłem tam zaledwie 2 pełne dni, ale to absolutnie wystarczyło do mojego zachwycenia się tym miastem, i to pomimo padającego od czasu do czasu desz... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-08-28: Czekamy...

Czekamy. Sudipa po wielu perypetiach o których nie chcę opowiadać, złożyła wreszcie wszystkie dokumenty o kartę PAN i paszport (karta PAN potrzebna jest do wyrobienia paszportu). Jesteśmy więc na dobrej drodze jej przyjazdu do Polski. Później zostanie jeszcze wiza do załatwienia i zakup biletu.... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-08-18: "Opowieści indyjskie"

Ponownie mam zaszczyt zaprosić wszystkich na spotkanie "Opowieści indyjskie", tym razem w częstochowskiej restauracji indyjskiej "DIWA" we czwartek 20 sierpnia o godzinie 19:00 (ul. Dąbrowskiego 8).

Będzie: dużo zdjęć, trochę filmów, sporo rozwianych mitów, zaskakujących historii... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-08-07: Konrad - Rzad Indii 0:2

We czwartek ponownie wybrałem się do Ambasady Indii i ponownie poniosłem porażkę. Stan "meczu" jest więc 2:0 dla Indusów.

Mimo przygotowania mocnych papierów udokumentowujących brak mojej jakiejkolwiek winny, niestety nic zupełnie nie wskórałem. Dowiedziałem się jedynie, że Amba... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-08-01: Info o mnie

Oj, dlugo nie pisałem... Od 14 lipca jestem w Polsce. Niestety, tak jak 3 lata temu w roku 2006, znów mam problemy wizowe i znów nie wiadomo kiedy uda mi się powrócić do Indii. Konsul w Ambasadzie Indii zapewnia jednak, że powrót jest tylko kwestią czasu i trzeba być cierpliwym. Taki więc jeste... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2009-07-04: Moj pokaz zdjec w Czestochowie

Juz niecale 2 tygodnie do mojego przyjazdu do Polski. Tymczasem pragne z duzym zadowoleniem i satysfakcja zaprosic wszystkich na pokaz zdjec mojego autorstwa do pubu "Oslo" w Czestochowie dnia 30 lipca o godzinie 20:00. Pokaz zdjec bedzie trwac okolo 30-40 minut i bedzie obejmowac zdjecia z Ind... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2008-04-23: Krotkie wakacje w Polsce

Przedwczoraj wrocilem z krotkiej podrozy do Polski. Krotka, bo zaledwie czterodniowa, jednak co by nie powiedziec to chyba jedna z najlepszych poki co. Wypady do Polski z Danii widac lepiej na mnie dziala, anizeli te z Indii. Nie czuje sie juz tak totalnie oderwany od wszystkiego dookola. Przec... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2008-01-07: Z powrotem w Kolkacie, czyli trzy tygodnie w Polsce i Tajlandii

Wczoraj skonczyly sie moje trzy tygodniowe wakacje - 12 dni w Polsce i 7 dni w Tajlandii. Bylo fajnie, milo i przyjemnie, ale przejdzmy do szczegolow... Na razie: Polska.

Wiadomo, powrot do domu to bardzo przyjemne uczucie. Moc znow widziec swoich bliskich i przyjaciol. Przywitac... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-03-16: Wylot: Czwartek

Mam już datę powrotu do Kolkaty. Wylatuję z Warszawy we czwartek o 10:10 do Kopenhagi, gdzie ląduje o 11:35. Następnie o 15:00 lecę na Heathrow, gdzie jestem o 15:55. Lot do Kolkaty startuje o 21:00 i na miejscu jestem dnia następnego o 12:15 w południe. Do tej przesiadki w Kopenhadze zmusił mn... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-03-14: Ami bari jayi

Dzisiaj o 5:05 ruszyłem pociągiem do Warszawy na misję być może ostateczną. Godzina 8:50 wchodzę do wieżowca z między innymi Ambasadą Indii.

  • Dzień dobry. Do Ambasady Indii.
  • Dzień dobry. Ambasada jest dzisiaj nieczynna. – odpowiada pan portier.
  • Jak to nie... CZYTAJ DALEJ

    0 komentarzy


2007-03-13: Decydujące starcie

Dzowniłem właśnie do Ambasady i rozmawiałem z panem konsulem. Jak się okazuje podjęcie decyzji o wydaniu wizy nie jest w gestii pana konsula, tylko pana attache. Umówiłem się więc na jutro na spotkanie z panem attache. Mam nadzieję, że będzie to starcie decydujące i ostateczne. Jak zapewnił mni... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-03-12: Wezwany do konfesjonału

Krąży już jakiś czas po necie pewna zabawa blogersów. Chodzi w niej o to, że każda osoba musi wytypować maxymalnie pięć osób, które muszą podać pięć faktów ze swojego życia. W taki właśnie sposób ja zostałem wytypowany przez moją koleżankę Iwonę i teraz chcąc nie chcąc muszę się stawić do przys... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-03-08: Uparty Polak

To, że Polak jest uparty i jak już sobie coś uwidzi to dopnie celu, wiemy nie od dzisiaj. Ja też uparty jestem i pomimo tego, że wszyscy wokół starcili już wiarę w mój powrót do Kolkaty ja jednak wracam.
Miałem dzisiaj telefon z Ambasady. Mam tylko dostarczyć nowy kontrakt, bo na obecny... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-03-05: Polska młodzież i indyjscy wieśniacy

Na wstępie mojego dzisiejszego „intymnego spotkania z własnym mózgiem” chciałbym podkreślić, że poniższy tekst nie ma na celu obrazę hinduskich mieszkańców małych wiosek, których szanuję i rozumiem.

Gdy podróżowałem po Indiach czasem zdarzało mi się zahaczyć o jakieś ... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-02-26: Back in Summer of 2005

Miałem bardzo fajny i miły weekend. Odwiedziła mnie Dorota. Przyjechała na dwa dni w sobotę i wyjechała w niedzielę. Wreszcie miałem kogoś z kim znów mogłem rozmawiać o Indiach i kto rozumiał w 100% co do niego mówię (rodzina i znajomi mimo najszerszych chęci nie są takimi osobami).

CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-02-23: Russian ladies are coming back! ;)

Again I have received a mail from one Russian lady, who’s searching for a husband. I realize it’s most probably a spam mail only, however it’s nice spam. You don’t receive a mail from a girl too often, who’s telling you, that you are a second half of the same apple... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-02-22: Zaparłem się

Tak, wiem. Już wiele razy mówiłem, że już dłużej nie będę czekać, że siedzę w tej Polsce za długo, że od ponad 3.5 miesięcy zbijam tylko bąki realizując swoje jakieś małe plany osobiste. Ale cóż innego mogę robić?... Nic wszakże nie poradzę na to, że Indie ciągną mnie najbardziej ze wszystkiego... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-02-14: The Valentine Day - let's forget about it...:)

Today is the Valentine Day. I don’t like it… Why? That’s easy. When you don’t have any one special to love the best option is just skip the day.

People say when you even like someone you should send a message to that person, but I don’t think as that... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-02-09: The abroad world

I’m sitting in home today and listening to Kurt Nilsen. For these who doesn’t know who the guy is, he’s the one who won World Idol.

And just one conversation from yesterday with good friend of mine came to my mind. I told her that speaking with a girl in English ... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-02-07: Moje ciekawe zdjęcie

Wziąłem udział w Foto Konkursie DURACELL i spośród blisko 1000 zdjęć moje zdjęcie dziewczynki z Digha pod tytułem „Oczy zwierciadłem duszy” co prawda nie wygrało, ale zostało zakwalifikowane jako „CIEKAWE ZDJĘCIE, KTÓRE KAPITUŁA JURY FOTOKONKURSU DURACELL ZDECYDOWAŁA SIĘ ZAPREZE... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-02-01: Coś się dzieje

Dostałem dzisiaj maila od Ramony. Moja sprawa przeszła przez całą drabinkę TCSu i doszła do jednego z przedstawicieli VP, który jest odpowiedzialny za kontakty z Ministerstwem.
We wtorek oczekujemy jakiejś odpowiedzi. Być może ostatecznej.

Trzymajcie kciuki ludzie!!! CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-01-30: Ostatnie tchnienia

Dzwoniłem dzisiaj znowu do Ministerstwa w sprawie wizy. Nikt tam po angielsku nie mówi. Mój lider dzwonić już nie chce, bo dzwonił już 12 razy. Czekamy teraz tylko na ostatnie słowo z TCS Visa Cell. Jeśli tu się też nie uda to koniec. Wychodzimy. Ostatni będzie gasić światło...

P... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-01-22: On the cross road (missing you, sugar...)

I am on the cross road.
Missing the hope a bit after a bit. She's further and further.
Can repeat her in my mind only over and over.


Why did you show me your beauty?
Why didn’t you show the bad, ugly side?
Why the fuck I wanna be still... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-01-15: LCC Janow 2007

I went to Janow for over the weekend for LCC (Local Committee Conference). It was actually my the first LCC, as the last AIESEC Conference which I participated in was OCP just before left to India in 2005. The topics were not pointed directly to me, as I’ve never been a member of the org... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-01-12: Koniec początku? Początek końca?

Dzisiaj znów zadzwoniłem do Ambasady i dowiedziałem się tego, czego dowiaduję się przez ostatnie 2.5 miesiąca, czyli niczego. Mój lider twierdzi, ze wiza jest częściowo zatwierdzona i tylko Ambasada musi zadzwonić do Ministerstwa. Niestety przez cały obecny tydzień Ambasada nie jest w stanie się... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2007-01-02: Nowy Rok 2007

Sylwester 2006/2007 spędziłem ze znajomymi w Filutku w Częstochowie. Zabawa, mówiąc szczerze, dosyć średnia. Na pewno lepiej się bawiłem rok temu na Gurusaday w Kalkucie. Doszedłem też do wniosku, że polskie dyskoteki nie są dla mnie. Powód? Muzyka. Ciągłe umta-umta i łup-łup. Zero rocka, a gdy... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2006-12-23: Święta

W tym roku Święta Bożego Narodzenia spędzam w domu w Częstochowie. Miało tak nie być. Miałem już być w Kalkucie. Los jednak zrządził inaczej. Proces załatwienia wizy pracowniczej przeciągnął się prawie w nieskończoność, jednak po ostatniej rozmowie z konsulem wszystko wskazuje na to, ze wyjadę w ... CZYTAJ DALEJ

1 komentarz



2006-12-16: „Do you speak in english?”, czyli rwanie lachonów

W piatek, troche nie zgodnie z tradycja, bo zawsze w soboty, ruszylismy stara, aczkolwiek nie pelna ekipa na miasto. Czterech kolesi i jedna Agnieszka :) Po spiciu chyba około póltora metra piwa ruszylismy zahaczajac jeszcze w miedzyczasie o maxy do Proformy żeby troche poskakac.
Proform... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2006-12-09: Badania społeczne, czyli kolejna kobieta na moim koncie ;)

Wczoraj miałem telefon.
  • Dzień dobry nazywam się tak i tak i przeprowadzam badania rynkowe. Czy ma Pan chwilę czasu, żeby ze mną porozmawiać? – odezwał się miły kobiecy glos w słuchawce.
  • Oczywiście, nie ma problemu – odpowiedziałem lekko zaciekawiony o co tym razem... CZYTAJ DALEJ

    0 komentarzy


2006-11-30: Pisz, pisz, ....

Wszyscy, a przynajmniej logarytmicznie rosnącą część osób, pyta się mnie ostatnio czemu nic nie piszę. Zaczęła Iwona, później Beyhan, włączyli się rodzice i pewnie wiele innych osób o których nawet nie wiem :) Tak wiec coś napiszę.
Siedzę w Polsce jak siedziałem i czekam jak czekałem. Dzw... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2006-11-16: Kolkata = ... Londyn ??

Z powodu wszechogarniającej mnie nudy podsycanej brakiem jakichkolwiek wieści z ambasady, postanowiłem się dzisiaj wybrać do Empiku pooglądać książki. Jest to jedno z moich zawsze działających sposobów na oderwanie się od usypiającego krew w żyłach, wysokolotnego zajęcia zbijania bąków. W ogólnym... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2006-11-15: "Nie dziel skóry na misiu", czyli indyjska historia mojego życia ;)

Dzisiaj zostałem zaproszony na spotkanie z niespodzianką dla członków AIESECa (podobno AIESEC się nie odmienia, ale... nie wiele mnie to interesuje). Spotkanie przy cieście i herbacie. Niespodzianką był film, który aktualnie puszczany jest w kinach – „Nie dziel skóry na misiu”. ... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2006-11-13: Polska - tydzień drugi

Mój drugi tydzień w Polsce minął ponad znakiem zapalenia bakteryjnego. Zrobił mi się bardzo duży i brzydki czyrak na prawnym policzku, co skomplikowało w dużym stopniu moje plany weekendowe, albowiem pani dermatolog nakazała mi siedzieć w cieple i nie rozbijać się po Polsce. Tak więc wizyta zosta... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2006-11-07: Polska - tydzień pierwszy

Moja podróż, bo chyba nie można nazwać tego powrotem skoro jest to tylko punkt przelotowy, do Polski rozpoczęła się w sobotę kilka minut po 23, gdy opuszczałem swoje mieszkanie na Beeston w Leeds. Już byłem wcześniej rozliczony z Chantalem, właścicielem mieszkania, więc jedyne co zrobiłem na koni... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2006-03-14: Pocztówka z... Polski

Tak. To nie jest żart. Jestem w Polsce. Nie jednak dlatego, że spadło na mnie jakieś totalne nieszczęście i wróciłem na stałe do rodzinnej Częstochowy :) Przebywam na, można to nazwać, wakacjach. Przyleciałem w niedziele o 17:00 i wylatuję w sobotę o 12:30. Nie wracam jednak od razu do Kolkaty, a... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy



2005-06-12: Przygotowania

Przygotowania powoli idą do przodu. Mam już wyrobioną wizę, kartę ubezpieczeniową, szczepienia oraz różne inne mniej i bardziej ważne rzeczy. Zakończyłem też już serię imprez pożegnalnych, chociaż oczywiście z niektórymi osobami jeszcze uda mi się spotkać przed wyjazdem. Wszyskich jeszcze raz serdec... CZYTAJ DALEJ

0 komentarzy


Masz konto na Facebooku?
Kliknij LUBIE TO!




WYSZUKAJ:



NAJNOWSZE KOMENTARZE:

Adam:Czesc Konradzie, Od dluzszego czasu nic nie piszesz, cz... CZYTAJ DALEJ

Sylwia:Co słychać w UK, tyle pracy że na blogu cisza? :-)... CZYTAJ DALEJ

king kong:tak zle nie jest chyba niewyraznie napisalem 90 f za ryz na... CZYTAJ DALEJ

konzi:Też tak pomyślałem. To chyba jecie tylko mrożonki.... CZYTAJ DALEJ

Adam:W Szkocji nie zauwazylem licznikow na wode - oplata wliczana... CZYTAJ DALEJ

king kong:londyn pokoj z oplatami 450 - zaznaczam mega tanio mam jed... CZYTAJ DALEJ

konzi:Ja balota zjadłem 3-4 razy. Nic specjalnego. Smakowało jak z... CZYTAJ DALEJ

Adam:Raz polknalem balota, gdy popijalismy wiskacza, ale mialem j... CZYTAJ DALEJ

Adam :Konrad, ja czytam twojego bloga od samego poczatku. Nie b... CZYTAJ DALEJ

konzi:Widzę, że teoretycznie dopuszczasz naszą kolejną przeprowadz... CZYTAJ DALEJ


KATEGORIE:

| Polska || Indie || Podsumowanie roku || Wielka Brytania || Tajlandia || Bangladesz || Dania || Szwecja || Norwegia || Holandia || Hinduizm || Laos || Wietnam || Kambodża || Motorem po Tajlandii || Filipiny || Jedzenie na Filipinach || Owoce świata || Blogi Podróżnicze || Bieganie || Slub || Całka || Rocznica || Sława || Filipińskie Dziwadła || Historia Filipin || Niemcy || Francja || Belgia || Słowacja || Węgry || Austria |


ARCHIWUM:

 
 
 2017
    
    
    Grudzien
    
    
    Listopad
    
    
    Pazdziernik
    
    
    Wrzesien
    
    
    Sierpien
    
    
    Lipiec
    
    
    Czerwiec
    
    
    Maj
    
    
    Kwiecien
    
    
    Marzec
    
    
    Luty
    
    
    Styczen


 2016
 2015
 2014
    Grudzien
    Grudzien
    Grudzien
    Listopad
    Listopad
    Listopad
    Pazdziernik
    Pazdziernik
    Pazdziernik
    Wrzesien
    Wrzesien
    Wrzesien
    Sierpien
    Sierpien
    Sierpien
    Lipiec
    Lipiec
    Lipiec
    Czerwiec
    Czerwiec
    Czerwiec
    Maj
    Maj
    Maj
    Kwiecien
    Kwiecien
    Kwiecien
    Marzec
    Marzec
    Marzec
    Luty
    Luty
    Luty
    Styczen
    Styczen
    Styczen


 2013
 2012
 2011
    Grudzien
    Grudzien
    Grudzien
    Listopad
    Listopad
    Listopad
    Pazdziernik
    Pazdziernik
    Pazdziernik
    Wrzesien
    Wrzesien
    Wrzesien
    Sierpien
    Sierpien
    Sierpien
    Lipiec
    Lipiec
    Lipiec
    Czerwiec
    Czerwiec
    Czerwiec
    Maj
    Maj
    Maj
    Kwiecien
    Kwiecien
    Kwiecien
    Marzec
    Marzec
    Marzec
    Luty
    Luty
    Luty
    Styczen
    Styczen
    Styczen


 2010
 2009
 2008
    Grudzien
    Grudzien
    Grudzien
    Listopad
    Listopad
    Listopad
    Pazdziernik
    Pazdziernik
    Pazdziernik
    Wrzesien
    Wrzesien
    Wrzesien
    Sierpien
    Sierpien
    Sierpien
    Lipiec
    Lipiec
    Lipiec
    Czerwiec
    Czerwiec
    Czerwiec
    Maj
    Maj
    Maj
    Kwiecien
    Kwiecien
    Kwiecien
    Marzec
    Marzec
    Marzec
    Luty
    Luty
    Luty
    Styczen
    Styczen
    Styczen


 2007
 2006
 2005
    Grudzien
    Grudzien
    Grudzien
    Listopad
    Listopad
    Listopad
    Pazdziernik
    Pazdziernik
    Pazdziernik
    Wrzesien
    Wrzesien
    Wrzesien
    Sierpien
    Sierpien
    Sierpien
    Lipiec
    Lipiec
    Lipiec
    Czerwiec
    Czerwiec
    Czerwiec
    Maj
    Maj
    
    Kwiecien
    Kwiecien
    
    Marzec
    Marzec
    
    Luty
    Luty
    
    Styczen
    Styczen